Ze sportem związana jest 13 lat
Sportowi pasjonaci w Grupie LELLEK
W tym tygodniu rozpoczęliśmy II edycję naszego firmowego wyzwania LELLEK – wyzwanie dla zdrowia. Z tej okazji chcemy bliżej przedstawić Wam zwycięzców i zwyciężczynie pierwszej edycji. Jedną z nich jest Sabina, która osiągnęła najlepszy wynik w kategorii workout – aż 2468 minut aktywności. Niesamowity wynik!
Sabina pracuje w Grupie LELLEK od 7 lat – od początku w dziale księgowości w Opolu. Aktualnie zajmuje stanowisko zastępczyni kierowniczki działu księgowości.
Od biegania do pole dance
Sabina jest związana ze sportem od 13 lat. „Próbowałam i wciąż próbuję różnych form aktywności. Zaczęło się od biegania, jazdy na rowerze i treningów fitness w domowych warunkach przed TV. Gdy na studiach przeprowadziłam się do Opola, wreszcie mogłam zacząć chodzić na siłownię oraz różne zorganizowane zajęcia sportowe – wspomina Sabina. Później moją wielką pasją stał się pole dance, który trenowałam przez 4 lata – zrobiłam nawet kurs instruktorski i prowadziłam swoje grupy przez 2 lata.”
Niestety kontuzje i kilka innych czynników spowodowały, że Sabina była zmuszona zakończyć przygodę z pole dance. Obecnie przeżywa fascynację jogą oraz próbuje swoich sił w tańcu (high heels). Lubi też zajęcia ogólnorozwojowe z wykorzystaniem masy ciała i z lekkim obciążeniem. Uwielbia trekking oraz jazdę na rowerze.
Dlaczego taka forma aktywności? „Zarówno joga, pole dance, jak i high heels dają mi ogromną satysfakcję. Uwielbiam to uczucie, gdy po godzinach treningów wreszcie udaje się wykonać daną pozycję/figurę/sekwencję i okazuje się, że odpowiednio przygotowane ciało jest zdolne wykonać rzeczy, które początkowo wydawały się niemożliwe – opowiada Sabina – zajęcia na siłowni traktuję jako uzupełnienie i dodatkowe wzmocnienie ciała, a góry i rower są moim sposobem na kontakt z naturą oraz aktywne spędzanie czasu z bliskimi.”
Sport jak element higieny
Sabina stara się trenować 3-4 razy w tygodniu.
„Sport jest dla mnie elementem higieny, jak mycie zębów. Jest dla mnie niezbędny do prawidłowego funkcjonowania. W ostatnim czasie szczególnie cenię sobie wyciszającą moc jogi oraz obcowanie z naturą w górach/podczas jazdy rowerem – opowiada Sabina – Aktywność pomaga mi nabrać dystansu w przebodźcowanym świecie, pełnym kolorowych ekranów i innych rozpraszaczy. Skupianie się na bieżącej czynności, wymagającej wysiłku, jest dla mnie formą medytacji. Pokonywanie swoich słabości na treningach daje mi poczucie sprawczości, które przekłada się na pozostałe dziedziny życia.”
Jak widać sport prócz zdrowia, kondycji i dawki endorfiny, może również dawać sporo innych korzyści. Porównanie aktywności do medytacji jest bardzo inspirujące i trafne.