Blisko 80% kierowców przyznaje, że odczuwa pewnego rodzaju stres związany z prowadzeniem samochodu.
Jako najbardziej stresogenny czynnik najczęściej wskazywane jest parkowanie. Każdy z nas, nie raz zadawał sobie pytanie: „czy na pewno się tu zmieszczę?”, „a co, jeśli zarysuję samochód?”, „czy nie zatrzymam całego ruchu?”. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom producenci samochodów opracowali systemy ułatwiające parkowanie. Mnogość elektronicznych asystentów, począwszy od prostych sygnałów dźwiękowych, na niemal samodzielnym parkowaniu skończywszy, pozwalają uniknąć nieprzyjemnych sytuacji.
Dzisiejsze drogi, ze spokojnych dróżek, zamieniły się w przepełnione, wielopasmowe autostrady i obwodnice, bez których wyjazd z większych miast byłby niemalże niemożliwy, szczególnie w tzw. godzinach szczytu. W takich warunkach nie trudno o błąd, który może doprowadzić do kolizji. Są jednak sposoby, by w porę zareagować i uniknąć takich sytuacji.
Na przykładzie marki SKODA przybliżymy działania elektronicznych asystentów, dzięki którym problem parkowania pozostanie jedynie wspomnieniem. Jakiego wyposażenia powinniśmy szukać chcąc zapewnić sobie maksimum bezpieczeństwa i komfortu podczas prowadzenia samochodu?
Najbardziej podstawowym i najczęściej dziś spotykanym jest ParkPilot. Zlokalizowane w zderzakach czujniki mają za zadanie informować kierowcę za pomocą sygnałów dźwiękowych o zbliżającej się przeszkodzie. W zależności od odległości, tego czy kolizja może nastąpić z przodu czy z tyłu, dźwięki będą się różnić tonem oraz poziomem głośności. Dodatkowo na ekranie zobaczymy nasz samochód oraz przeszkodę w widoku z góry. Jeśli nie zareagujemy odpowiednio szybko na ostrzeżenia, samochód zahamuje samoczynnie. Na szczęście mamy możliwość wyłączenia tej funkcji, jeśli mimo wszystko zdecydujemy się pokonać przeszkodę – np. zdecydujemy się na przejazd mimo wysokiej trawy
Parkowanie równoległe tyłem z asystentem.
Jeśli nasz samochód posiada czujniki w tylnym zderzaku możemy wyposażyć go w system Rear Traffi Allert. Co to takiego? Najprościej mówiąc jest to asystent cofania. Podczas wyjazdu z miejsca parkingowego czujniki skanują przestrzeń za naszym pojazdem, dzięki czemu mamy pewność, że nie uderzymy w nadjeżdżający samochód czy też nie utrudnimy ruchu pojazdom już poruszającym się na jezdni, na którą chcemy wyjechać.
Same sygnały dźwiękowe Cię nie przekonują? Nie ma problemu. Możesz wyposażyć swoją SKODĘ w system Manoeuvre Assist, którego zadaniem jest uchronienie naszego samochodu przed kolizją podczas parkingowych manewrów. Oprócz dźwięków, na naszym ekranie widzimy odległość, jaka pozostała nam alby bezpiecznie wykonać zakładany manewr. Jeśli mimo ostrzeżeń o zagrożeniu, nie wykonamy akcji, system samodzielnie wyhamuje nasz pojazd.
Automatyczne parkowanie to spore ułatwienie.
Funkcja automatycznego parkowania to idealne rozwiązanie dla osób, które z przerażeniem zerkają na równoległe miejsca parkingowe znajdujące się wzdłuż ruchliwej ulicy, w centrum miasta, gdzie każdy centymetr jest na wagę złota. Ten system zadebiutował w 2003 roku i jest stale ulepszany. Dziś asystent parkowania wskazuje nam najlepsze miejsce, nawet wtedy, gdy pozostajemy w ruchu. Podczas samego parkowania komputer pokładowy przejmuje stery, a zadaniem kierowcy jest operowanie pedałami oraz skrzynią biegów, zgodnie ze wskazówkami.
W dobie XXI w dostęp do systemów ułatwiających codzienne życie nie jest już niczym niezwykłym. Dlaczego więc nie korzystać z postępów technologii także w przypadku prowadzenia samochodów. Systemy wspomagające w parkowaniu nie są zarezerwowane jedynie dla tych, którzy podczas kursów nie radzili sobie z trudami placu manewrowego. To systemy wspomagające. Takie, które pomogą nam w chwili roztargnienia czy w sytuacji, w której z różnych względów nasza widoczność jest ograniczona. Korzystanie z nich na co dzień pozwoli nam uniknąć kolizji czy zdarzeń drogowych, a co za tym idzie także wielu ich nieprzyjemnych następstw.